POLSKA NASTOLATKA Z SZANSĄ NA NOBLA ODWIEDZA SZKOŁĘ W KLIMONTOWIE

POLSKA NASTOLATKA Z SZANSĄ NA NOBLA ODWIEDZA SZKOŁĘ W KLIMONTOWIE

Aleksandra Snuzik od ponad 4 lat prowadzi badania naukowe na temat zwalczania pasożytów człowieka związkami, które izoluje z… polskiej odmiany cebuli. – Badam to, w jaki sposób związek, który syntetyzuję, może zabić malarię. To związek, którego aktywność opiera się na siarce, jaką zawiera to warzywo – opowiadała Aleksandra Snuzik . W jaki sposób cebula, wykorzystywana w syropach na przeziębienie, może pomóc zwalczyć malarię? – Kluczem jest ewolucja. Ta choroba cały czas ewoluuje, więc leki, które działają przez pierwsze lata, po pewnym czasie przestają być efektywne. Pani Aleksandra przyjechała do naszej szkoły na zaproszenie pani Dyrektor Elżbiety Czajkowskiej i przeprowadziła w naszej szkole naukową prelekcję dla klas sportowych.

Ola opowiadała uczniom nie tylko o swoich sukcesach naukowych. Mówiła także o krzywdzącej sile stereotypów, a okryte złą sławą słowo “cebula” nabrało w tym dniu zupełnie innego wymiaru. uczniowie naszej szkoły z zaangażowaniem słuchali opowieści o tym, jak usłyszana w Wielkiej Brytanii z ust 13-letniego Patricka obelg na temat Polaków – zjadaczy cebuli i pomywaczy, uruchomiła w niej motywację i niezwykłe pokłady intelektualnych możliwości, a także obudziła bakcyla naukowca. Założona w domu hodowla pantofelków i sok z polskiej cebuli, w rękach tej megazdolnej dziewczyny stały się kluczem do stworzenia substancji, która, wszystko na to wskazuje, będzie lekiem na nieuleczalną postać malarii, która na razie zabija trzy czwarte chorych. To był prawdziwy zaszczyt poznać osobę, która ma wszelkie szanse stać się w niedalekiej przyszłości laureatką Pokojowej Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny. Aleksandra Snuzik mówiła też o innych ważnych rzeczach, o których mówi się uczniom na co dzień, ale dopiero w ustach niewiele starszej genialnej koleżanki nabierają mocy. Uświadomiła uczniom, że krzywdzące komentarze oparte o stereotypy są przykre nie tylko dla osób, do których są kierowane, ale też mogą zaszkodzić karierze wypowiadającego je sportowca. W świecie ludzi podążających za pasją nie ma miejsca na obrażanie innych i leczenie swoich kompleksów. Jest miejsce na pracę i własny rozwój.