NA OBOZIE W HISZPANII!

NA OBOZIE W HISZPANII!

W dniach od 27 stycznia do 4 lutego 2020 r. w Lloret de Mar w Katalonii przebywała grupa 54 osób z naszego Klubu. Dzieci z roczników od 2011 do 2003, trenerzy oraz rodzice.
Wybrzeże Costa Brava przywitało nas przepiękną pogodą – przez cały nasz pobyt świeciło słońce a temperatury przekraczały 20 st celsjusza. Grupa zamieszkała w 3-gwiazdkowym hotelu Samba z widokiem na morze. Treningi odbywały się 2 razy dziennie na trawiastych boiskach. Nasze drużyny  rozegrały sparingi z hiszpańskimi drużynami. sparing rocznika 2009 z Hiszpańską drużyną Ca L’Aguido, w którym zagraliśmy w składzie:
Miłosz Zaroda, Bartek Stasiak, Kacper Konat, Michał Sudy, Tymek Orłowski,Miłosz Forc, Antek Orliński, Dawid Krasowski, Michał Baran, Julek Tusznio, Kacper Wysocki, Marcel Chojnacki, Jakub Kończak.
Mecz zakończyliśmy wynikiem 7:7
Bramki zdobyte przez:

Miłosz Zaroda x2
Bartek Stasiak
Kacper Konat,
Michał Sudy,
Tymek Orłowski,
Jakub Kończak, 

w kolejnym dniu mieliśmy przyjemność rozegrać sparing w składzie Jakub Kosiarski, Michał Sudy, Jakub Kończak, Mateusz Rusak, Mateusz Augustyn, Jakub Bogdański, Miłosz Zaroda, Mateusz Tusznio, Bartek Stasiak, Tymek Orłowski, Jakub Szaniawski, Miłosz Forc, Kacper Nowakowski z Hiszpańską drużyną Lloret C.F na boisku Municipal de Lloret w którym nasi dzielni zawodnicy zdobyli 3 bramki:
2 Miłosz Zaroda
1 Mateusz Rusak 

Jedną z największych atrakcji była wizyta na stadionie Camp Nou i obejrzenie meczu FC Barcelona – Levante UD, w którym wystąpili Messi, Rakitić, Pique, Busquets, Griezmann czy nowa, wschodząca gwiazda 17-letni Ansu Fati.
Nasza grupa zwiedziła również muzeum FC Barcelona i stadion Camp Nou. W samej Barcelonie nie mogło zabraknąć wizyt przy Bazylijce mniejszej Sagrada Familia – dziele Antoniego Gaudiego oraz kolejnym dziele Gaudiego- Parku Guell, które zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Z najwyższej części parku rozprzestrzenia się wspaniały widok na całą Barcelonę.
Intensywny, słoneczny 10-dniowy pobyt za nami. Wracamy do „szarej” codzienności z nadzieją, że za rok znów spotkamy się w pięknej Hiszpanii.