Zielona Szkoła -16-24 maja 2024 roku we Włoszech

Zajęcia Zielonej Szkoły rozpoczęły się w chwili wyjazdu spod szkoły w Klimontowie autokarem z biurem Selva Tour z Kielc. Przejazd przez Czechy i Austrię do Rimini zajął nam około 20 godzin.
Po przyjeździe do Rimini mieliśmy okazję podziwiać jeden z najstarszych rajdów rowerowych Giro d’Italia, który wstrzymał na około dwie godziny ruch uliczny. Po zakwaterowaniu w hotelu udaliśmy się na powitanie morza. Bardzo nas zaskoczyły obszerne plaże i wyjątkowo ciepła i bardzo słona woda Adriatyku. Dla uczniów pobyt na plaży Gatteo a Mare był okazją do ruchu po długim czasie spędzonym w autokarze.
W kolejnym dniu zwiedzaliśmy nasze docelowe miasto Rimini. W Rimini przeszliśmy przez historyczne centrum z tzw. Trasą Rzymską. Spacerowaliśmy klimatyczną dzielnicą San Giuliano i przeszliśmy przez Most Augusta (Most
Tyberiusza). Zachowana w bardzo dobrym stanie starorzymska zabudowa robi niesamowite wrażenie i jest niebanalnym tłem dla zdjęć. Przeszliśmy ponad 14 km, dotarliśmy do nowoczesnego portu jachtowego, gdzie spróbowaliśmy włoskiej pizzy. Po krótkim odpoczynku na kamiennym molo udaliśmy się plażą do hotelu.
Po dniu plażowania wybraliśmy się na wycieczkę do San Marino, które okazało się prawdziwą perełką. Spacerując turystyczną trasą, odkrywaliśmy średniowieczną zabudowę. Zobaczyliśmy Bramę św. Franciszka, Bazylikę św. Marina, taras widokowy, Plac Rządowy oraz Baszty na Skale, zakupiliśmy pamiątki, wysłaliśmy kartkę pocztową z pozdrowieniami dla dyrekcji i kolegów ze szkoły.
Centrum miasta zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Widoki z zamku na skale zapierały dech w piersiach. Czas spędzony w Rimini szybko upływał, w ostatnim dniu udaliśmy się autokarem do portu w Chioggi skąd po dwugodzinnym rejsie statkiem po Lagunie Weneckiej przybyliśmy do Wenecji. Zanim spotkaliśmy się z panią przewodnik, Polką od 20 lat mieszkającą w Wenecji, posililiśmy się u stóp Mostu Westchnień rewelacyjną pizzą, której smaku nie sposób zapomnieć. Pani przewodnik oprowadziła nas po nieoczywistych uliczkach, które zna jako mieszkanka tego niezwykłego miasta. Oczywiście zaprowadziła nas także na Plac św. Marka, gdzie zobaczyliśmy majestatyczną Bazyliką św. Marka, przed Pałacem Dożów zrobiliśmy grupowe zdjęcie. Przeszliśmy przez Most Westchnień, a u podnóża Campanili odetchnęliśmy od skwaru, podziwiając piękno bazyliki i placu, przez który przelewały się setki turystów, w tym moc wycieczek z Polski. Spacerowaliśmy przez centrum historyczne, kończąc naszą wędrówkę przy najstarszym moście na Canale
Grande, Ponte Rialto. Poznaliśmy historię oraz problemy codzienności z jakimi zmagają się mieszkańcy w mięście opanowanym przez turystów oraz zagrożonym powodziami. Próbowaliśmy zrozumieć, jak miasto na wodzie radzi sobie z brakiem wody, gospodarką odpadami i ściekami. Podziwialiśmy szlaki komunikacyjne-kanały i gondole oraz tramwaje wodne, które służą mieszkańcom do przemieszczania się na co dzień. Po kilku godzinach intensywnego zwiedzania wróciliśmy do portu na statek i po rejsie znowu znaleźliśmy się w autokarze, by po kilkunastu godzinach, pod szkołą w Klimontowie powitać rodziców. Zielona szkoła była bardzo owocnym doświadczeniem i pozwoliła na zdobycie praktycznych umiejętności, przyniosła wiele doznań estetycznych i wzbogaciła w wiedzę z szeregu dziedzin, od historii, języka, architektury, przyrody, geografii po zjawiska socjologiczne i klimatyczne.

Polecamy taki sposób poznawania świata w myśl powiedzenia – Podróże kształcą…

Przejdź do treści